Proszę przestać chorować ponad limit. To nieuczciwe

Czy leczenie pacjentów ponad limit kontraktu z NFZ jest uczciwe?
Takie właśnie rozważania prowadził wczoraj na antenie Radia Zet Maciej Berek, minister do spraw Nadzoru nad Wdrażaniem Polityki Rządu.

Ale od początku. Przyczyną całej dyskusji są planowane przez NFZ cięcia finansowe. Mają być realizowane między innymi poprzez zmniejszenie do 40% kwoty wypłacanej za niektóre świadczenia realizowane ponad limit z NFZ. Czyli tłumacząc po ludzku, NFZ umawia się na zoperowanie 100 pacjentów, ale przychodzi pacjent 101 i za operowanie go NFZ chce płacić szpitalom znacznie mniej. Wywołało to oczywiście znaczne i słuszne oburzenie. Spowoduje to w wielu miejscach pogorszenie dostępu do opieki, bo szpitale będą mniej chętnie wykonywać limitowane w ten sposób procedury.

W związku z tym oburzeniem do akcji wkracza Pan Maciej zaciekle broniąc tego pomysłu. Podniósł on argument, że skoro szpital się umówił na konkretną liczbę świadczeń, to wykonanie większej ich ilości i oczekiwanie pełnej zapłaty jest nieuczciwe. Natomiast w naszej skromnej ocenie nieuczciwe jest ograniczanie pacjentom dostępu do świadczeń. Jest to też dosyć krótkowzroczną metodą oszczędzania – większość chorób niezdiagnozowana i nieleczona z czasem pogarsza się i wymaga większego nakładu środków. Co więcej, często ogranicza aktywność zawodową i dalej zmniejsza wpływy do państwa.

Oczywiście Minister nie omieszkał zrzucić trochę winy na personel podając obalony przez nas fałsz mówiący że szpitale wydają 80-90% budżetu na wynagrodzenia. Owszem. Tylko spośród 321 zbadanych przez nas szpitali w 2024 roku taki odsetek budżetu przeznaczyło na wynagrodzenia medyków jedynie 7 szpitali. Średnio przeznaczają natomiast 55% budżetu na wynagrodzenia medyków.

Przewijanie do góry