Ministerstwo Zdrowia zamknięte na dialog

Wczoraj (6 lipca) odbyła się konferencja prasowa Porozumienia Rezydentów OZZL, na której skrytykowaliśmy nowelizację ustawy o zawodzie lekarza proponowaną przez Ministerstwo Zdrowia. Poruszaliśmy przede wszystkim dwie kwestie:
– zakazu przenosin rezydentury – nowa ustawa uniemożliwia lekarzowi zmianę miejsca odbywania specjalizacji z zachowaniem miejsca rezydenckiego,
– skrócenia stażu podyplomowego z 13 do 6 miesięcy.

Sebastian Goncerz, przewodniczący Porozumienia Rezydentów, mówił o nieprawidłowościach organizacyjnych w oddziałach szkolących rezydentów, szczególnie w psychiatrii. Z raportu, który trafił do Ministerstwa 9 miesięcy temu (i pozostał bez reakcji), wynika że:
– 91% badanych rezydentów dyżuruje na oddziałach nieobjętych programem specjalizacji,
– 60% ma pod opieką ponad 100 pacjentów podczas dyżuru, a 20% ma pod opieką ponad 30,
– 97% rezydentów jednocześnie dyżuruje na więcej niż jednym oddziale, a 10% na ponad 10!

Władysław Krajewski, wiceprzewodniczący PR, rozwinął ten wątek na przykładzie SOR Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu, gdzie rezydentów oddelegowywano do jednoczesnych dyżurów na macierzystym oddziale i SOR – wbrew prawu pracy i programowi specjalizacji. A przy próbie zgłoszenia nieprawidłowości od lat dyrekcja zastraszała pracowników. Taka organizacja pracy jest realnym zagrożeniem nie tylko dla lekarzy, ale przede wszystkim dla pacjentów.

Ministerstwo znało tę sytuację wcześniej i nie zrobiło realnie nic. Jest niezdolne do naprawy zgłaszanych patologii, a tym samym do zapewnienia bezpiecznych warunków pracy. Jedynym wyjściem dla tych lekarzy jest ucieczka z patologicznego miejsca pracy, a Ministerstwo chce ją zablokować – na to nie wyrażamy zgody.

Głos oddaliśmy też studentom: Jędrzej Jedliński opowiedział o akcji, w ramach której w dwa tygodnie zebrano 9,5 tys. podpisów sprzeciwu wobec nowelizacji ustawy o zawodzie lekarza – stanowi to ponad połowę z 15 tys studentów na latach 4-6 (gdzie zbierano większość z ich), a Michał Śnios z IFMSA-Poland przedstawił wyniki ankiety:
– 82% studentów jest przeciwnych jakiejkolwiek ingerencji w długość stażu,
– 98% obawia się o swoje przygotowanie praktyczne,
– tylko 18% ma pewność co do wyboru przyszłej specjalizacji.

Skrócenie stażu oznacza, że do pacjenta trafi lekarz mniej przygotowany i niepewny swojej przyszłości.

Wspomnieliśmy również o apelu fundacji Matki Lekarki i aspektach ustawy dyskryminujących rodziców.

Projektowana zmiana jest po prostu szkodliwa. Pokazaliśmy tylko dwa obszary, a tych obszarów jest znacznie, znacznie więcej.

Chcielibyśmy podkreślić, że ustawa przygotowana przez MZ nie jest akceptowana przez środowisko lekarskie.

Przewijanie do góry