Dziś odbyło się spotkanie w Ministerstwie Zdrowia dotyczące stażu podyplomowego. Wzięli w nim udział przedstawiciele Naczelnej i Okręgowych Izb Lekarskich oraz studentów, a naszą organizację reprezentował Sebastian Goncerz. Główna część dyskusji dotyczyła stażu podyplomowego oraz planów jego skrócenia. Przedstawiciele środowiska lekarzy oraz studentów byli zgodni – staż jest kluczowym elementem kształcenia kadr lekarskich.
Według danych zebranych przez nas aktualnie zbyt mała liczba studentów realizuje umiejętności praktyczne w ciągu studiów. Aż 76% respondentów nie wykonywało pobierania krwi tętniczej, 61% respondentów nie wykonywało procedury szycia chirurgicznego, a badania per rectum nie wykonało 54% respondentów.
“Główną barierą dla jakości kształcenia jest zdobywanie wiedzy praktycznej. Wobec danych nie da się zaprzeczyć, że staż pełni tu kluczową rolę. Problem jest jednak szerszy, na ten moment jest 11 tysięcy osób na pierwszym roku studiów lekarskich. Wielu z nich na uczelniach otwartych niedawno, z kadrą dydaktyczną “z łapanki” i ledwo zebraną infrastrukturą kliniczną. Jeśli już teraz jest problem z realizacją procedur, to możemy śmiało stwierdzić, że ten problem będzie się pogłębiał. Ministerstwo nie ma narzędzi do poprawy tej jakości na uczelniach. Dla nas likwidujemy jedyny bezpiecznik wiedzy praktycznej, ignorując pogłębiający się problem i nie znajdując na niego żadnej odpowiedzi.” – mówił na spotkaniu Sebastian Goncerz
Ciekawe dane prezentuje raport “Medical Education System Worldwide Survey” przeprowadzonego przez International Federation of Medical Students’ Associations zaprezentowane na spotkaniu przez IFMSA-Poland. Z 83 przebadanych państw 87% staż lekarski traktuje jako nieodłączną część toku kształcenia – czy to w formie prowadzonej jak w naszym kraju (stażu podyplomowego po studiach) czy w formie praktycznego roku studiów. W przypadku 45% państw odbywa się 1 rok “praktyczny”, u 31% okres ten trwa dwa lata, a u 8% aż 3 lata. Zmiana proponowana przez ministerstwo pozostawi sporą część przyszłych lekarzy, zaledwie półrocznym okresem kształcenia skupionym na praktyce, bowiem ostatni “praktyczny” rok studiów, realizowany w dwu- lub jednoosobowych grupach klinicznych pozostaje nieobowiązkowy i uświadczyć go można na niewielkiej liczbie uczelni.
Ostatecznym pytaniem pozostaje jakie wnioski wyciągnie MZ z tego spotkania, przy tak licznych głosach broniących stażu?