Jesteś lekarką i planujesz ciążę? Zastanawiasz się, czy lepiej mieć dziecko na stażu, w trakcie specjalizacji, czy już po jej zakończeniu? Koniec z dylematami. Ministerstwo Zdrowia najwyraźniej postanowiło zaplanować to za Ciebie.
Mowa oczywiście o kolejnych “rewelacyjnych” pomysłach zawartych w projekcie nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty.
Na początek – skrócenie stażu. Prosty ruch ze strony resortu. Część dylematu masz z głowy. Dostajesz się na rezydenturę i tutaj robi się coraz ciekawiej.
Jesteś w ciąży, dobrze się czujesz i nadal pracujesz? Według projektu zostaniesz za to… ukarana koniecznością odrobienia dyżurów. Zgodnie z kodeksem pracy kobiety w ciąży nie mogą pracować w godzinach nadliczbowych, dlatego rezydentki dotychczas wykonywały obowiązki wyłącznie w podstawowym wymiarze czasu pracy. Nie musiały później nadrabiać dyżurów – podobnie jak lekarze zwolnieni z ich pełnienia z powodów zdrowotnych czy rodzice małych dzieci. Dotychczas można było zrezygnować z dyżurowania na okres maksymalnie dwóch lat bez konieczności przedłużania specjalizacji. Projekt odbiera taką możliwość. Choroba? Ciąża? Opieka nad dzieckiem? To nie ma znaczenia. W MZ nikogo nie obchodzi, że chorujesz albo próbujesz z trudem łączyć obowiązki rodzicielskie z pracą zawodową. “Tylko” etat przez dwa lata to za mało.
Udało Ci się przetrwać specjalizację i zdać Państwowy Egzamin Specjalizacyjny? Gratulacje, ale z planami na macierzyństwo nadal lepiej się wstrzymać. Od teraz Twój PES ma ważność dwóch lat – taki będziesz mieć czas od jego zdania do zamknięcia specjalizacji bez konieczności powtarzania egzaminu. Jeśli część ciąży spędzisz na zwolnieniu lekarskim, a następnie skorzystasz z urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego, istnieje duże ryzyko, że nie zdążysz. Efekt? Konieczność ponownego zdawania egzaminu – z tym że teraz będziesz się do niego uczyć z małym dzieckiem. Ale, jak już ustaliliśmy, MZ nie obchodzi, jak to połączysz.
Można oczywiście powiedzieć, że to przypadek. Ale trudno oprzeć się wrażeniu, że projekt wysyła młodym lekarkom bardzo czytelny sygnał: nie zachodź w ciążę albo zrób to w terminie, który będzie wygodny dla systemu.
A najlepiej jak najszybciej zwolnij miejsce rezydenckie. Miejsce, które i tak wskazało Ci Ministerstwo Zdrowia.
Dalej chcesz zostać specjalistką?