“Życie nie zawsze sprosta naszym oczekiwaniom, więc trzeba się pogodzić, że tego się nie nauczymy” powiedziała na formalnym spotkaniu Wiceminister Zdrowia Katarzyna Kęcka, argumentując swoją chęć odebrania praktycznych aspektów kształcenia absolwentom kierunków lekarskich. Dziś wiemy, że jeśli życie nie sprosta oczekiwaniom, trzeba pokazać papier, że coś umiemy – wówczas niekoniecznie trzeba się tego uczyć.
Pierwsze publikacje na temat nieprawidłowości w Collegium Humanum, które określane było potem “fabryką dyplomów”, pojawiły się jeszcze w 2022. Nie trzeba było długo czekać na ujawnienie kolejnych rewelacji opisujących zorganizowany proceder korupcyjny i fałszowanie dokumentacji. Wśród studentów tej uczelni można było znaleźć wiele osób zajmujących następnie wysokie stanowiska, które wymagały odpowiednich certyfikatów. Jednym z nich jest słynne już dziś MBA.
Możemy zatem spać spokojnie, ponieważ za ochronę zdrowia, jak się okazuje, odpowiadają osoby o najwyższych kompetencjach potwierdzonych dyplomami najbardziej obleganych przez polityków uczelni. Do tego znamienitego grona możemy dołączyć Katarzynę Kęcką, której MBA, chociaż już zniknęło z opisów jej profili społecznościowych, to zostało zdobyte właśnie w trybie zdalnym na Collegium Humanum. Ale halo! Czy takie studia nie kończą się pracą zaliczeniową? Wyczerpującą dysertacją potwierdzającą znajomość tematu przez studenta? No niby tak, ale kto nie kocha pracy w grupach?
Okazuje się, że razem nie tylko raźniej, ale też sprawniej – Katarzyna Kęcka swoją pracę napisała wspólnie z dwiema innymi osobami. Osoba nieznająca realiów (a zwłaszcza pozbawiona dyplomu MBA) dostrzeże w tym zwykłe pójście na łatwiznę czy wręcz lekceważenie obowiązków. Wtedy będzie w błędzie. To nic innego jak po prostu fachowa konsolidacja dyplomów. To zwykła redukcja zbędnych kosztów i wysiłku – robimy jedno dzieło, a zbieramy z niego potrójny plon dyplomowy. Poza tym, za nadwykonania i tak się nie płaci.
Możecie powiedzieć, że takie praktyki nie przystoją osobie piastującej tak ważne stanowisko. Można mieć wątpliwości czy takie zachowanie Pani Wiceminister podważa zaufanie publiczne i każe poddać w wątpliwość, czy powierzanie jej kontroli nad kształceniem całego sektora ochrony zdrowia było zasadne. Możecie, ale życie nie zawsze sprosta naszym oczekiwaniom, więc trzeba się z tym pogodzić.
Całość została ujawniona przez portal zero.pl.