Prezes NFZ Filip Nowak o limitach świadczeń i płatności za nadwykonania

Tu miał być tekst o Prezesie NFZ Filipie Nowaku i jego heroicznej próbie obrony polityki cięć, limitów, konsolidacji, prywatyzacji i kolejek, którą podjął na antenie RMF FM. 

Jednak pozostajemy pod wrażeniem tak wielkim, że zamiast próby polemiki, zostawimy Państwa z naszym subiektywnym wyborem najlepszych cytatów złotoustego Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia. 

Filip Nowak o limitach na badania obrazowe i endoskopowe:

“Osiągnęliśmy cel, który chcieliśmy osiągnąć. Osiągnęliśmy cel taki, żeby udrożnić, przyspieszyć diagnostykę pacjentów, którzy tego najbardziej potrzebują, a więc pacjentów onkologicznych”. 

Strach spytać, jakie są następne cele NFZ. Tłumacząc słowo “udrożnić” z prezesowego na ludzkie – od 1 kwietnia 2026 za badania wykonane ponad limit płaci się 50-60% wartości badania. Czyli jak szpital w umowie z funduszem ma, że może zrobić maksymalnie 100 tomografii, to za każdą powyżej 100 dostanie połowę pieniędzy. W efekcie robi się znacznie mniej badań, wydłużają się kolejki, a niektóre szpitale już limit wyczerpały. Pacjenci onkologiczni z kartą DiLO są wyłączeni z tych limitów, jednak opóźnia to diagnozę pacjentom bez karty DiLO. Tak więc “udrożnienie” oznacza pogorszenie dostępu do diagnostyki dla wszystkich pacjentów, tylko pacjentom onkologicznym dostęp pogarsza się trochę mniej. 

Filip Nowak o nadwykonaniach:

“Jedyne co się wydarzyło to to, że płacimy za nie nieco później i w tomografii, rezonansie, kolonoskopii, gastroskopii płacimy stawką degresywną, (…) czyli nieco obniżoną.”

“Nieco później” oznacza, że wchodząc w rok 2026 w dalszym ciągu NFZ nie wypłacił szpitalom 2 mld zł za III kwartał 2025 roku oraz 2,4 mld zł za IV kwartał 2025 roku. Mamy sierpień i w dalszym ciągu część pieniędzy nie została wypłacona. “Nieco obniżoną” oznacza połowę wartości wyceny badania. Zdecydowanie najpotężniejsze użycie słowa “nieco” jakie słyszeliśmy.

“Narodowy Fundusz Zdrowia z żelazną konsekwencją płaci za wszystkie rachunki do wartości zawartych umów.”

Cytując klasyka – Wodociągi Kieleckie w sposób wzorcowy usuwają awarie, w sposób błyskawiczny. Jesteśmy w czołówce krajowej, a nawet światowej. Sami tę konsekwencję nazwalibyśmy gumową, ale może prezes dawno nie dotykał żelaza. 

Filip Nowak o Szpitalu Południowym:

“Patologia, o której pan mówi, dotyczy jednostkowej sytuacji niewpływającej na SOR. Ten SOR jest nadal bezpieczny poza pewnymi nieprawidłowościami, którymi zajmuje się prokurator, którymi zajmują się organy ścigania.”

Pewnymi nieprawidłowościami. Jednostkowa sytuacja, zdarza się, po prostu. NFZ o tej nieprawidłowości nie wiedział do momentu wybuchu afery. Należy wprost powiedzieć, że jako instytucja kontrolna NFZ jest zwyczajnie niewydolny. 

Przyłączamy się do pytania redaktora Salaka:

“Panie prezesie, jak pan to robi? Jak pan to robi?”

“Ale co?”

“No to, że pan wytrzymał pięciu ministrów zdrowia.”

Nie wiemy. Naprawdę.

Przewijanie do góry