Zakaz chorowania w imię oszczędności
Czy Ministerstwo Zdrowia w porozumieniu z Ministerstwem Finansów znalazły rozwiązanie palącego problemu dziury finansowej w NFZ? Tak – wystarczy zakazać chorowania.
✅Przecież to proste – brak chorób, to brak potrzeby leczenia. Brak potrzeby leczenia, to brak potrzeby wykonywania procedur medycznych. A za 0 wykonanych procedur nie trzeba przecież płacić. W sumie aktualnie to nie płaci się i za te wykonane, więc czy to tak naprawdę plan idealny?
👉🏼Niestety, nawet pomimo zakazów, grożenia palcem czy niepodpisywaniu planu finansowego dla NFZ ludzie nie przestają chorować, dlatego rząd zaczął szukać innej drogi do oszczędności na zdrowiu Polaków. Zgodnie z nowym rządowym programem MASAKRA, plany są następujące:
M = Mniej badań obrazowych – wprowadzenie limitów na tomografię i rezonans magnetyczny.
A = Ambulatoryjna Opieka Specjalistyczna na kartki – od kilku lat poradnie nie mają rocznego limitu pacjentów… jak widać czas to zmienić.
S = Staż podyplomowy? A na co to komu?
A = Asygnowane limity zabiegów dla pacjentów z zaćmą – kolejna oszczędność na zdrowiu Polaków.
K = Koniec “Dobrego Posiłku w Szpitalu” – planowany niecały miliard oszczędności na jedzeniu dla pacjentów szpitali.
R = Rollback systemu o dekadę – pomimo wzrostu gospodarczego z każdą decyzją coraz skuteczniej zwijamy system ochrony zdrowia w Polsce.
A = A co z pacjentami? Niech czekają!
🤝🏼Czytając rządowe propozycje zmian w systemie ochrony zdrowia, trudno oprzeć się zaniepokojeniu. Nie chodzi tylko o osłabianie całego systemu, ale także o brak refleksji nad pacjentami i realnymi trudnościami, jakie napotkają w dostępie do świadczeń. Takie rozwiązania grożą kryzysem na każdym poziomie – dla pacjentów, personelu medycznego, a nawet dla administracji szpitali. A wszystko to w imię krótkoterminowych oszczędności i politycznego populizmu.
Zakaz chorowania w imię oszczędności Więcej »











